Jadąc od granicy z Laosem do prowincji Chiang Mai

Góra Doi Pha Tang

Doi Pha Tang Po opuszczeniu domu ludowego, zaczęliśmy łapać stopa w kierunku góry, do której nie udało nam się dojechać poprzedniego dnia. Po kilku minutach zatrzymała nam się para amerykańsko-tajska. Podjechaliśmy z nimi zaledwie 20 kilometrów. Następnie, naszym oczom ukazały się europejskie twarze, para powyżej sześćdziesiątki z Holandii. Po krótkiej rozmowie, okazało się, że udają […]

Chiang Rai, prowincja na granicy trzech państw

Gorące źródła Pha Dang

Podroż w stronę prowincji Chiang Rai W  Prowincji Chiang Rai spędziliśmy w sumie 6 dni.  Prowincja ta ma wiele do zaoferowania. Jest również mniej zatłoczona niż Chiang Mai. Zanim jednak do niej dojechaliśmy, wybraliśmy się do Parku Narodowego Doi Chiang w prowincji Chiang Mai, aby zdobyć trzeci z kolei najwyższy szczyt Tajlandii. Dojechaliśmy do miejscowości […]

Pai i okolice, podróż drogą 1864 zakrętów

Domki na polach ryżowych

Droga do Pai Do Pai postanowiliśmy się wybrać, aby obejrzeć kanion. Byliśmy również ciekawi trasy, gdyż jak gdzieś przeczytaliśmy, była to droga, na której naliczono aż 1864 zakrętów. Z Chiang Mai, do skrzyżowania w kierunku Pai zawiozła nas pewna rodzinka, z którą prowadziliśmy dialog przy użyciu tłumacza. Następnie, w niedługim czasie, udało nam się zabrać […]

Chiang Mai, czyli główne miasto północy

Teren świątyni Wat Phra That Doi Suthep

Miasto Chiang Mai – baza wypadowa do Parków Narodowych Po kolacji zakwaterowaliśmy się w hostelu. Mieliśmy zamiar wyjść jeszcze na Street market, jednak słodkie lenistwo wygrało i poszliśmy spać. 🙂 Miasto Chiang Mai to głównie świątynie, w tym jedna drewniana oraz starożytne mury otaczające miasto. Poza tym mieści się tu jeszcze jedna ciekawa atrakcja, szczególnie […]

Prowincja Lampang i tajska kolacja w Chiang Mai

Prowincja lampang

Świątynia Wat Phra That Doi Phra Chan Od świątyni, w której spaliśmy do naszego celu dzieliło nas 8 km. Dojechaliśmy najpierw na drogę prowadzącą stricte do świątyni. Następnie zatrzymał nam się Taj, który podwiózł nas pod samą świątynię. Po drodze jechaliśmy krętą drogą przez las i zobaczyliśmy nawet wilka. Dlaczego warto ją odwiedzić? Przede wszystkim, […]

Jedziemy na północ, czyli jeden dzień z życia autostopowicza

Łapiemy stopa na stacji benzynowej

Prowincja Tak Zgodnie z planem po Kanchanaburi, pojechaliśmy autostopem na północ. Jako cel założyliśmy sobie prowincję Tak, która była mniej więcej w połowie drogi do Lampang. Tak abyśmy byli w stanie tam dojechać. Była to długa trasa i nie udało nam się dojechać pierwszego dnia, więc spędziliśmy noc w namiocie na stacji benzynowej. Rankiem zaczęliśmy […]

Prowincja Kanchanaburi widziana naszym okiem

Jadąc na "pace" w Tajlandii

Jak dojechaliśmy i gdzie spaliśmy? Kolejnym przystankiem na naszej trasie była prowincja Kanchanaburi, a dokładnie chcieliśmy zobaczyć słynne wodospady w Parku Narodowym Erawan. Hm… Rano obudziliśmy się lekko zmarznięci, klimatyzacja w hostelu nieźle wymroziła pokój. Z uwagi na to, że Michał się pochorował i gorączkował, po nieudanej próbie łapania stopa (długo czekaliśmy w upale), postanowiliśmy, […]